"Od Materii do Brzmienia" - wystawa rzeźb w Europejskim Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego
To pierwsza plenerowa wystawa w Arboretum Krzysztofa Pendereckiego w Lusławicach. Ekspozycja prowadzi od pojedynczego fragmentu kory, drewna, korzenia czy liścia ku rzeźbie, obrazowi, światłu i dźwiękowi. Wystawa wymaga ruchu i uważności. Trzeba przejść przez wnętrza Centrum, wejść w ciemność, dotknąć instrumentu, wyjść do parku i odnaleźć formy ukryte pośród drzew. Dzieło nie jest tu odizolowanym przedmiotem. Może stać się cieniem na ścianie, dźwiękiem wydobytym przez widza, schronieniem dla ptaka albo trwałym fragmentem krajobrazu.
Wystawa Marthy Mulawy rozwija się we wnętrzach Europejskiego Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego oraz w przestrzeni lusławickiego Arboretum. Nie jest zbiorem niezależnych obiektów, lecz przestrzenną kompozycją, w której rzeźba spotyka się z architekturą, światłem, dźwiękiem i żywym krajobrazem.
Materia stanowi tu początek procesu. Drewno, kora, korzenie, nasiona i odciski roślin zostają przekształcone w rzeźby, reliefy, batiki, instalacje świetlne oraz obiekty grające. Ich znaczenie zmienia się zależnie od miejsca: forma przechodzi w cień, obraz w rytm, a rzeźba w instrument.
Lusławice są przestrzenią szczególną — ukształtowaną przez muzykę, architekturę i botaniczną pasję Krzysztofa Pendereckiego. Martha Mulawa podejmuje dialog z tym dziedzictwem, wpisując własne prace w zastany rytm miejsca. Czasem stają się one wyrazistym akcentem, kiedy indziej niemal znikają w korze, roślinności lub cieniu.
„Od materii do brzmienia” jest opowieścią o przemianie i wzajemnych zależnościach. O tym, że dzieło nie kończy się na obiekcie, lecz trwa w przestrzeni, świetle, dźwięku i pamięci odbiorcy.
I. PARTYTURA PRZESTRZENI - architektura, światło i materia.
Organiczne formy Marthy Mulawy zostały zestawione z surową, rytmiczną architekturą Centrum. Gładkie ściany i wielkie przeszklenia stały się tłem dla nieregularnej faktury rzeźb.
Szczególną rolę odgrywa światło naturalne. Cienie prac przesuwają się po ścianach, zmieniając trójwymiarowe obiekty w nietrwałe rysunki. Rzeźba istnieje jednocześnie jako materia i jako jej ulotny obraz.
Król i Królowa
Przy wejściu do Centrum widza witają dwie monumentalne postacie: Król i Królowa. Ich korony powstały z kory starej lipy oraz nasion katalpy i paulowni zebranych w Arboretum.
Materiał parku został przeniesiony na próg nowoczesnej architektury, łącząc obie części wystawy. Nieplanowanym dopełnieniem tej relacji stało się ptasie gniazdo założone wewnątrz jednej z figur. Rzeźba została włączona w żywy ekosystem.
Atrium
W przeszklonym atrium prace Marthy Mulawy spotykają się z rzeźbami należącymi do stałej ekspozycji Centrum, w tym z popiersiem Krzysztofa Pendereckiego autorstwa Adama Myjaka.
Organiczne powierzchnie, żywe drzewo, bonsai i geometryczna architektura tworzą wielowarstwową kompozycję. Światło i cień sprawiają, że układ zmienia się w ciągu dnia.
Jutrznia i Nokturn
Dyptyk batikowy „Jutrznia i Nokturn” został zaprojektowany dla konkretnej przestrzeni Centrum. Dwie części odnoszą się do następujących po sobie stanów światła: początku dnia i nocy.
W kompozycji pojawiają się rytmy inspirowane muzyką Krzysztofa Pendereckiego, zapisem nutowym, strukturą drzewa i motywem labiryntu. Cienki jedwab przepuszcza światło, dzięki czemu obraz zmienia się wraz z otoczeniem.
PASCULP ART to wspólny projekt Marthy Mulawy i Janusza Gilewicza, łączący rzeźbę z malarstwem.
Reliefy powstały z odcisków liści, kory i innych struktur organicznych. Mulawa utrwaliła ich fizyczną fakturę, a Gilewicz wprowadził kolor i światło.
Prace zostały umieszczone przy przeszkleniach z graficznym zapisem partytur Pendereckiego. W określonych porach dnia linie nutowe i ich cienie nakładają się na powierzchnie reliefów, tworząc zmienną kompozycję obrazu, materii i muzyki.
Niewidzialna sieć życia
Ciemna strefa wystawy została poświęcona projektowi Kingdom Fungi i niewidzialnemu światu grzybni.
Światło ultrafioletowe ujawnia fluorescencyjne powierzchnie, przywołujące skojarzenia z biologicznymi sieciami rozwijającymi się poza zasięgiem wzroku.
Centralnym elementem instalacji jest batik „Drzewo Życia”, w którym korzenie drzewa splatają się z grzybnią. Praca ukazuje człowieka jako część rozległego systemu współzależności, a nie jego zewnętrznego obserwatora.
Rzeźby grające
W korytarzu prowadzącym do sali koncertowej umieszczono eksperymentalne rzeźby grające, stworzone przez Marthę Mulawę, Łukasza Kilarskiego, Breta Robertsa i Janusza Gilewicza.
Widz może dotknąć obiektów i samodzielnie wydobyć z nich dźwięk. Rzeźba przestaje być wyłącznie formą przeznaczoną do oglądania i staje się instrumentem.
W tym miejscu tytuł wystawy uzyskuje najbardziej dosłowne znaczenie: materia przechodzi w brzmienie.
Anunnaki w przestrzeni pamięci
Dwie monumentalne postacie z cyklu „Anunnaki” zostały umieszczone w przestrzeni poświęconej pamięci Krzysztofa Pendereckiego, pośród jego fraka, orderów, medali i pamiątek.
Przedmioty w gablotach odnoszą się do konkretnej biografii kompozytora. Rzeźby wprowadzają perspektywę bardziej uniwersalną, związaną z pamięcią, trwaniem i symboliczną obecnością człowieka.
II. REZONANS Z NATURĄ
W Arboretum prace zostały poddane zmienności światła, pogody, pór roku i wzrostu roślin. Nie funkcjonują na neutralnym tle, lecz wewnątrz żywego układu.
Część realizacji jest widoczna z daleka, inne ujawniają się dopiero przy uważnym spojrzeniu. Rzeźba staje się dodatkową warstwą krajobrazu.
Aleja lipowa
Na pniach starych lip umieszczono trzy maski oraz formy Oka i Ust. Ich kolorystyka i faktura współgrają z korą, dzięki czemu obiekty początkowo mogą być odczytane jako naturalne fragmenty drzew.
Dopiero zbliżenie pozwala rozpoznać ludzkie rysy. Prace zmieniają sposób patrzenia na park i budują wrażenie jego cichej, obserwującej obecności.
Huba Mistrza
„Huba Mistrza” została umieszczona na tulipanowcu rosnącym przed historycznym dworem. Według przekazu drzewo posadzono w 1933 roku — w roku narodzin Krzysztofa Pendereckiego.
Zarys twarzy kompozytora wyłania się z organicznej powierzchni rzeźby, jakby wrastał w strukturę kory. Praca łączy pamięć o człowieku z długim czasem życia drzewa.
Huba została zwrócona w stronę dawidii chińskiej, która według lusławickiej opowieści zakwitła szczególnie obficie w roku śmierci kompozytora.
Zakątek azaliowy
Wśród rododendronów i azalii umieszczono rzeźbiarskie liście z fragmentami twarzy, ust i nosów.
Obiekty nie tworzą pełnej iluzji natury. Pozostają na granicy formy roślinnej i ludzkiej. Ich niewielka skala zachęca do zbliżenia się i odkrywania detali ukrytych pośród roślinności.
Pniak Stanisława Dudka
Duży pniak w pobliżu białego muru jest pozostałością drzewa, które przez lata ratował Stanisław Dudek, ogrodnik i dendrolog związany z Lusławicami.
Martha Mulawa pozyskała z niego naturalne huby wykorzystane w „Sercu dla Lusławic”. W ich miejsce wprowadziła własne rzeźbiarskie formy z drobnymi twarzami, ustami i uszami.
Powstał kameralny mikroświat, szczególnie chętnie odkrywany przez najmłodszych widzów. Martwe drewno stało się miejscem nowej opowieści.
Genius Loci
Rzeźba „Genius Loci”, nazywana także „Muzą”, została umieszczona w historycznej arkadzie muru Arboretum.
Drewniana, pionowa forma została dopasowana do proporcji wnęki i wpisała się w otoczenie cegły oraz zieleni. Jak powiedział Stanisław Dudek: „Ona tu po prostu musiała zostać”.
Praca została przekazana do kolekcji Centrum i pozostanie w tym miejscu na stałe.
Ogród Włoski
W rozwidleniu starego jesionu umieszczono maskę, której matowa powierzchnia współgra z korą i mchem. Obiekt ujawnia się dopiero po wejściu na określoną oś widokową.
Głowa Szamanki została natomiast ustawiona centralnie, pomiędzy geometrycznie formowanymi cisami. Prostokątna rama podkreśla porządek Ogrodu Włoskiego, a organiczna twarz wprowadza do niego element pierwotny i intuicyjny.
Ażurowe formy przy labiryncie
Na trawniku przed monumentalnym labiryntem grabowym rozmieszczono jasne, ażurowe rzeźby przypominające kielichy, kokony, szkielety liści lub struktury grzybni.
Ich swobodne, biologiczne kształty kontrastują z geometrią żywopłotów. Światło i powietrze przechodzą przez konstrukcje, tworząc na trawie delikatne, zmienne cienie.
III. POLIFONIA ŚWIATŁA
Tryptyk Kingdom Fungi
Tryptyk Kingdom Fungi został połączony z mappingiem Filipa Jarosza i muzyką Krzysztofa Pendereckiego.
Projekcja została dopasowana do kształtu i faktury rzeźby. Światło wydobywało kolejne fragmenty powierzchni, budując iluzję przepływu i wzrostu.
Centralne „Drzewo Życia”, korzenie i struktury grzybni tworzyły obraz żywego systemu. Muzyka i projekcja nie ilustrowały się wzajemnie, lecz rozwijały jako równoległe warstwy jednej kompozycji.
Tryptyk z mappingiem został zaprezentowany w dwóch odmiennych miejscach Lusławic.
Podczas Nocy Muzeów, w jasnej, nowoczesnej przestrzeni sakralnej, przypominał współczesny świetlny ołtarz. Podczas Nocy Świętojańskiej, w historycznym Grobie Ariańskim, zyskał charakter obiektu rytualnego, związanego z ciemnością, pamięcią miejsca i symboliką natury. Ta sama praca zmieniła znaczenie pod wpływem architektury, światła i kontekstu wydarzenia.
INFORMACJE O WYSTAWIE
Tytuł: Od materii do brzmienia
Artystka: Martha Mulawa
Miejsce: Europejskie Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego w Lusławicach
Czas trwania wystawy: 1.05-29.08. 2026
Kurator: Łukasz Kilarskiego
Współkrator : Jadwiga Kania
Koordynator wystawy: Jacek Bakalarz, ECM KP
Współpraca koncepcyjna i promocyjna: Paulina Podżus / ECM KP
Fotografie str: 9, 11, 14, 19, 26, 31 : Stanisław Kusiak / ECM KP, pozostałe archiwum artystki
Składamy szczególne podziękowania dla Zespołu Fundacji za serce, pasję i niezwykłą uważność poświęconą tej wystawie. Praca z Wami w tak wyjątkowym miejscu była dla nas nie tylko artystyczną przygodą, ale przede wszystkim pięknym, wspólnym doświadczeniem.
Dziękujemy za stworzenie przestrzeni, w której sztuka mogła wybrzmieć w pełnej harmonii.
Więcej informacji oraz fotorelacja z wernisażu w linku poniżej.